wtorek, 4 lutego 2014

Rozdział 8

W poniedziałek po południu odwiedziła mnie Perrie.
Porozamwiałyśmy o różnych bzdurach, i urządzałyśmy salon.
Po obiedzie Perrie poszła, a ja zaczęłam szykować się na spotkanie z Harrym.
Czy mogłabym zaliczyć to do randki? Nie wiem, z jednej strony tak, ponieważ wyzanł mi miłość, więc nie jest to już koleżeńskie sopotkanie, a z drugiej nie, bo jakoś nie pasowało mi to określenie do tego wydarzenia.
Cóż to się okaże.
O 20:45 przyjechał po mnie Harry.
Jechaliśmy dość długo i okazało się, że brunet mieszka praktycznie pod Londynem, bo na końcu 5 strefy.
Wysiadając z samochodu ujżałam wielki dom. Weszliśmy do niego.
Harry miał je świetnie użądzone, tak nowocześnie i widać było nie które elementy młodzieżowe.
-No to może byś coś zjadła? Zapytał mnie gdy siadałam na kanapie.
-Hmm...nie wiem, jadłam o 15:00 obiad, więc nie jestem jakoś strasznie głodna.
-Mam sushi.-powiedział zachęcająco.
-No to się skuszę.-zaśmiałam sié.
Po posiłku usiedliśmy na kanapie i Harry zaproponował mi jakiś film. Zgodziłam się.
Po jakiejś godzinie filmu zaczęły mi się przymykać powieki i oparłam głowę na jego ramieniu.
Obudziłam się już w łóżku, ale nie byłam u siebie...
Popatrzyłam w prawo i zobaczyłam, że Hazza grzebie coś w telefonie.
-Obudziłem Cię?-zapytał.-Starałem się być cicho.-szynko dodał posyłając mi jeden ze swoich przepięknych uśmieców.
-Nie- powiedziałam przysuwając się w jego stronę.
-Śpij.-powiedział wygaszając ekran komórki i odkładając ją na szafkę.
-Muszę iść się przebrać.-powiedziałam wstając z łóżka.
-W drugiej szawce masz koszulki, wybierz sobie jakiś T-shirt.-wskazał na komodę.
Zrobiłam to co kazał i udałam się do łazienki.
Gdy wróciłam, położyłam się na swoim miejscu.
Harry odwrócił się w moją stronę.
-Ness...mam pytanie-zaczął. Lekko się przestraszyłam, o co chce się mnie zapytać?
Kiwnęłam głową.
-Ness...chciałabyś...zostać moją dziewczyną?-zapytał.
Oczekiwał mojej odpowiedzi.
-Tak...-powiedziałam przytulając się do niego.
Zasnęłam dość późno, ale rozmawiałam jeszcze z Harrym.
________________________________________________________________
Jej,chodzą ze sobą >.<
Do kolejnego ;*
CZYTASZ? SKOMENTUJ!

1 komentarz:

  1. Odkryłam tego bloga teraz! Japierdole zajebisty!!! BOSZ dziewczyno talent masz!
    Akcja jest wgl świetna. Fajnie sie rozkręca. Chciałabym tylko abyś dawała wiecej opisów.
    Mam nadzieje ze bedzie nowy rozdział...
    Zajrzyj do mnie mystory23love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń